Katastrofa lotnicza w Smoleńsku, w której zginęli Prezydent Polski Lech Kaczyński z małżonką oraz szereg osób pełniących największe funkcje w państwie to prawdziwy wstrząs dla wszystkich Polaków i największa tego typu tragedia w historii naszego kraju, mająca miejsce w okresie pokoju. W tej tragicznej chwili, łączymy się w żałobie z bliskimi ofiar oraz z ich przyjaciółmi i współpracownikami. Modlimy się również o siłę i pokrzepienie dla ich rodzin.
Tragiczna w skutkach katastrofa prezydenckiego samolotu po raz kolejny przypomniała nam biblijną prawdę o kruchości życia i znikomości ludzkich działań, pragnień i planów. Wczesnym rankiem pasażerowie TU-154 wsiedli na pokład samolotu, mając wiele planów na najbliższe godziny, dni, tygodnie i lata. Kilka godzin później wszyscy mówili o ich życiu w czasie przeszłym.
Nadejdzie dzień – być może szybciej niż się tego spodziewamy – gdy także nasze plany, marzenia i działania staną się przeszłością. Liczyć się będzie tylko to, czy uwierzyliśmy Ewangelii, czy przyjęliśmy z Bożych rąk zbawienie oraz czy przeżyliśmy nasze dni jako wierni świadkowie i naśladowcy Chrystusa.
Czy świadomość kruchości życia wpływa na nasze życiowe priorytety? Czy sprawia, że koncentrujemy się na tym, co naprawdę ważne?
Daj mi, Panie, poznać kres mój I jaka jest miara dni moich, Abym wiedział, jak jestem znikomy!
Oto na szerokość dłoni wymierzyłeś dni moje, A okres życia mojego jest jak nic przed tobą. Tylko jak tchnienie jest wszelki człowiek, choć pewnie stoi.
Zaprawdę, człowiek przemija jak cień, Zaprawdę, na próżno się miota. Gromadzi, a nie wie, kto to zabierze.
A teraz, czego mam się spodziewać, Panie? W tobie jest nadzieja moja.
[Psalm 39:5-8]
źródlo www.europe.sgmlifewords.com
admin, 11-04-2010, odsłon: 199 |